Więc pytam, czy zauważyła, że ogon jej wypadł i zwisa bezpańsko.
W odpowiedzi - Księżniczka się patrzy:
- Esme! Nie interesuje Cię, co się dzieje z Twoim omiataczem?
- Nie wiem o czym mówisz, Owco.
Mój omiatacz jest jak Praczetowy Bagaż - zawsze w pobliżu właściciela!
Nie miałam więcej [głupich] pytań. ;)




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz