Ta dziewczyna miała przerażającą umiejętność poświęcania rozmówcy pełnej uwagi. (...) Zdawało się, że Susan bada duszę i stawia małe czerwone kółka wokół tych fragmentów, które jej się nie podobają. Kiedy panna Susan patrzyła na człowieka, to jakby wystawiała mu ocenę.
– Ale pani Robertson mówiła mi, że jej Emma chodziła po całym domu i szukała potworów w szafach. Do tej pory zawsze się ich bała!
– Miała kij?
– Miała miecz swojego ojca!
– Bardzo rozsądnie.
Susan zrobiła coś niezwykłego: zaczęła słuchać. Nie jest to łatwe dla nauczycielki.
Miał czarną uprząż i wodze, podobnie jak siodło, ale nosił je właściwie tylko na pokaz. Jeśli koń Śmierci pozwoli komuś się dosiąść, ten ktoś trzyma się na grzbiecie, z siodłem czy bez. (...) Historycy nie zwracali na niego uwagi. Konie nie wchodzą do bibliotek.
Tego było za wiele. Musiała... chciała... dać temu wyraz, wykrzykując jakieś... jakieś straszne słowa...
– Dysonans! Zamieszanie!
Dyskretne otwarcie wieczka i wsunięcie dłoni do środka było łatwe, podobnie jak zachowanie w tym czasie odpowiednio nauczycielskiej miny. Badawcze palce natrafiły na czekoladkę między pustymi papierkami, ale też przekazały jej, że to znowu ten nieszczęsny nugat. Jednak Susan była stanowcza. Życie jest ciężkie – czasem trafia się na nugat.
Wszystkie cytaty pochodzą z książki: Złodziej czasu / Terry Pratchett. - Warszawa: Prószyński i S-ka, [2001]
Poniższe zdjęcia pochodzą z naszej ubiegłorocznej wycieczki do Krasiejowa. :)








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz